Pieniądze i szczęście - jak jest naprawdę? | Kobieta sukcesu

Pieniądze i szczęście – jak jest naprawdę?

polecamy stronę www.partnerstwo.informativo.pl

Często słyszałam w swoim najbliższym otoczeniu: „Pieniądze szczęścia nie dają”. Do tej pory tak wiele osób powtarza to stwierdzenie.

Jednak czy słusznie?

We wrześniu moja córka potrzebowała pomocy dermatologa. Najlepiej od zaraz. Najpierw zadzwoniłam do państwowej służby zdrowia. Pani z drugiej strony aparatu poinformowała mnie, że pierwszy wolny termin jest na połowę stycznia. Byłam w szoku, wszak to aż za cztery miesiące. Do tego czasu problem mógłby mocno urosnąć.
Miałam dwa wyjścia – biegać za lekarzem i tracić czas, albo skorzystać z prywatnych usług. Gdy zadzwoniłam prywatnie okazało się, że nawet dzisiaj lekarz mógłby moją córkę przyjąć. Ostatecznie byłyśmy u lekarza na drugi dzień – nie chciałam wyciągać dziecka ze szkolnych zajęć.
W której sytuacji dziecko lepiej się będzie czuło?

W internecie, na Facebooku da się zaobserwować pewną prawidłowość:
Często, szczególnie gdy zbliża się koniec składania deklaracji podatkowych pojawiają się informacje z prośbą o przekazanie 1% podatku na organizację charytatywną, albo na konkretną potrzebującą osobę. Czasem wystarczy 100.000,00 zł, by przeprowadzić operację ratującą zdrowie, bądź życie pacjenta.
Założę się, że każda osoba, której pomógł wyjść z choroby dopływ środków będzie szczęśliwa i wdzięczna swoim darczyńcom.

Bob Proctor w swojej książce „Urodziłeś się bogaty” podaje przykład pana Chapmana. Starszego Pana, który za życia zbierał stare rzeczy i je sprzedawał. W ten sposób na siebie zarabiał. Chodził nędznie ubrany, zgarbiony. Po jego śmierci ku zaskoczeniu policji, miejskiej gazety i Boba okazało się, że pan Chapman wśród pudeł ze starociami miał w swoim domu wiele pudełek z pieniędzmi. Gdyby z nich korzystał mógłby żyć w lepszym standardzie. Nawet gdyby dał je na lokatę i żył z odsetek.

Tymczasem wybrał biedne życie. Jemu z pewnością posiadane pieniądze szczęścia nie dały.
Jednak, nie dały z ważnego powodu – były wyciągnięte z obiegu przez co stały się bezwartościowe dla ich posiadacza.

Pieniądze, które nie są w obiegu, nie przechodzą z rąk do rąk nikomu nie pomogą.
Wyobraź sobie następującą sytuację.

Pan Chapman po kilku latach ciężkiej pracy zakupił mieszkanie na wynajem, potem kolejne. W którymś momencie nie miał ochoty zajmować się rozliczeniem z podatku i zaangażował księgową. Nie zatrudniał jej, ale był jej stałym klientem i co miesiąc płacił jej za pomoc. Za jakiś czas postanowił kupić kolejne mieszkanie – tym razem do remontu. Zaangażował ekipę remontową, w której pracował chłopak pilnie potrzebujący środków do życia. Dzięki temu, że miał zajęcie był w stanie załatać dziury w swoim skromnym budżecie. Pan Chapman, mógł teraz lepiej żyć, a jednocześnie był w stanie pomóc innym w rozwiązaniu ich problemów.

Gdy masz pieniądze – używaj ich, niech będą w obiegu. Nie mam tutaj na myśli bezmyślnego wydawania pieniędzy. Ale trzeba im dać popracować. Tylko wtedy przydadzą się nam i innym. I dadzą wsparcie w niejednej trudnej sytuacji.

Pozdrawiam
Jola

Related Posts with Thumbnails


About kobieta-sukcesu

Kobieta sukcesu to strona dla osób przedsiębiorczych, chcących rozwijać się i osiągać sukcesy. Bądź na bieżąco - miej dostęp do informacji - wpisz się do Newslettera.

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.