Prawo do szczęścia | Kobieta sukcesu

Prawo do szczęścia

polecamy stronę www.partnerstwo.informativo.pl


każdy ma prawo do szczęścia
No cóż, ja to ja.
To są moje ręce, moje nogi, włosy, moja twarz, mój umysł.
Cząstka mojego JA jest w mojej rodzinie, w moim domu, w tym, co robię.
Moje JA jest cząstką wszechświata.
Co prawda ta cząstka jest mniejsza niż najdrobniejszy pyłek, ale gdyby mnie nie było, to ten wszechświat byłby już inny.
Moje JA jest w mojej przyszłości – to moje marzenia,
w mojej teraźniejszości – to słowa do Was i w mojej przeszłości.

Wszystkie wydarzenia z przeszłości dotyczące mnie, choćby tylko pośrednio, ludzie, którzy darzyli mnie miłością, przyjaźnią, albo i nienawiścią, moje uczucia do tych ludzi, oraz to, o czym sama zadecydowałam
dobrze lub źle, stworzyło moje JA takie, jakie jest teraz.
W szkole nie lubiłam historii.
Były to dla mnie suche fakty, daty, które nie miały ze sobą żadnego związku. Uczyłam się tego, bo tak było trzeba, ale wszystko szybko wylatywało mi z głowy. Sporo czasu upłynęło nim pojęłam, że historia to również ludzie, a właściwie przede wszystkim ludzie ze swymi zaletami i wadami.
To oni i ich decyzje dotyczące spraw małych i wielkich, tworzyli i tworzą historię.
Ja także żyjąc, tworzę swoją historię. To, co dzieje się dziś, jutro będzie historią. I aby to jutro było wspaniałe, dziś trzeba podjąć odpowiednie decyzje.
Poeta powiedział:
„Na każdym miejscu i o każdej dobie
Gdziem z Tobą płakał, gdziem się z Tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy Tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił."

Tak! Zgadzam się!
Moje JA to również miejsca, w których byłam, moje uczucia, emocje, a także moje poczucie humoru,
które bywa nieobliczalne.

Pamiętam pewien film. Była to komedia. Na widowni raz po raz wybuchały salwy śmiechu.
A ja?
Ja sobie siedzę i dziwię się, co też ludzi tak bawi. Kiedy śmiechy umilkły, obudziło się moje poczucie humoru.
Roześmiałam się z całej duszy. Śmiałam się solo
i słychać mnie było w całej sali. Z oczu ciekły mi łzy, musiałam użyć chusteczki do nosa, co dodatkowo wzbogaciło efekty akustyczne.
Tak. Moje JA lubi się śmiać. Chce być szczęśliwe, kochane, podziwiane, chce odnosić sukcesy. Chce być w harmonii ze wszystkim, co je otacza.
Oto moje JA.
Myślę jednak, że nie jest to cała prawda o nim.

Moje JA ciągle się rozwija i chyba jest bardziej skomplikowane, niż udało mi się je przedstawić.
………………………………………………………………………

Tyle o mnie. Sądzę jednak, że każdy człowiek na ziemi potrzebuje miłości, życzliwości. Potrzebuje akceptacji i zrozumienia.

Jednak, aby to wszystko stało się faktem trzeba sobie samemu odpowiedzieć na pytania:

• Kim jestem?
• Czego oczekuję od świata i ludzi?
• Co mogę zrobić, aby uzyskać od życia to, na czym mi najbardziej zależy?

I odpowiadając sobie na te pytania należy mieć świadomość, że nic nie można uzyskać biernie oczekując na to, co w życiu najlepsze, najdroższe i na to, czego najbardziej się pragnie.
Ale wcześniej jeszcze, trzeba zrozumieć, że każdy człowiek mały, duży, młody i starszy jest niepowtarzalny, jedyny, wyjątkowy.
Jest człowiekiem i to daje mu prawo do tego, co najlepsze w życiu.
Prawo do szczęścia.

--
Piekło i niebo.

Autor artykułu: Mira Ulowska

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Related Posts with Thumbnails


About kobieta-sukcesu

Kobieta sukcesu to strona dla osób przedsiębiorczych, chcących rozwijać się i osiągać sukcesy. Bądź na bieżąco - miej dostęp do informacji - wpisz się do Newslettera.

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.